Słodki akcent ananasa i miodu otwiera zapach, ale nie daj się zwieść - to tylko cisza przed burzą. Pojawia się piżmo - surowe, mięsiste i zwierzęce. Ciepło gałki muszkatołowej i ziemiste bogactwo paczuli wprowadzają zapach w nieokiełznaną dzicz. Jaśmin flirtuje z przyprawami, wzmacniając upojny, brudny urok. Następnie pojawia się wanilia i toffi, ale nie w delikatnym, niewinnym wydaniu. To mroczna, uwodzicielska słodycz spleciona z surową energią piżma. Seksowny warkot cywetu charakteryzuje bazę, podczas gdy bursztyn i bób tonka pozostawiają ślad, który utrzymuje się długo po wyjściu z pokoju. Końcowe wrażenie? Brudne, brudne i brudne. To piżmo w swojej najbardziej pierwotnej postaci.
Numer artykułu: 197847
Brak opinii


